Telewizja śniadaniowa. Z tym terminem spotkałem się kilka lat temu i od razu mnie zaciekawił. Zadałem sobie pytanie co można obejrzeć o poranku włączając ukochany odbiornik. Nie dalej jak tydzień temu uruchomiłem TVP INFO oraz chwilę potem TVN. Oto karta "dań śniadaniowych"; w publicznej TV rozmowa na temat "Seks, a depresja", u komercyjnego nadawcy mamy (nie)wątpliwa przyjemność posłuchać rozważań nt. "Seks e czasie ciąży". Po takiej dawce informacji jakoś straciłem apetyt na spożycie najważniejszego posiłku w ciągu dnia.
Pytam się was szanowni wydawcy ! Czy nie ma lżejszych tematów na start ? Kto według was ogląda telewizję o poranku? Przeważnie dorośli (którzy jak się domyślam w tym czasie są w pracy), czy może w większości dzieci czekające na wyjście do szkoły? Czy nie ma już tematów "tabu" ? A może chodzi o prowokację w celu znalezienia jakże fascynującej kwestii "Jak rozmawiać z dzieckiem o seksie ?", która stanie się kanwą kolejnego odcinka "Dzień Dobry TVN" lub podobnego "śniadaniowca"?